jeu de paume

Odpowiedzi na pytania, które chcielibyście zadać, ale nie wiecie komu

Tenisem żyjemy od dwóch tygodni, a wiele Polaków tę wspaniałą i emocjonującą dyscyplinę właściwie poznaje, uczy się zasad i reguł. Dla tych, którzy o tenisie nie wiedzą więcej, niż to, że w tym roku mieliśmy dwóch Polaków w półfinale Wimbledonu, a także tych, którzy nie zastanawiają się zbyt często nad…

Bojkot Radwańskiej

Powszechne bojkotowanie

Ze sportowcami jest trochę jak z dziećmi. Generalnie to każdy je lubi, ale już pytając o konkrety, odpowiedź nie jest taka oczywista. A to są za głośne, a to się brudzą, ślinią i rzygają gdzie popadnie, a to ogłupiają rodziców i zmieniają ich życie w słodko pierdzący świat. Są tacy,…

przepowiednia

Do boju!

Gdy w zeszłym roku powtarzałam przepowiednie wybitnej tenisistki Lindsay Davenport, tę o przyszłości co ma do Agnieszki Radwańskiej należeć, głęboko wierzyłam i ufałam oku eksperta. Któż lepiej jest w stanie ocenić szansę danej zawodniczki, jak nie posiadaczka sześciu wielkoszlemowych tytułów, pięćdziesięciopięcio krotna zwyciężczyni turniejów singlowych oraz trzydziestu siedmiu deblowych, liderka…

tenn

Dziesięć Radwańskiej miesięcy

Kiedy cała stawka WTA, z najlepszą 8 na czele, pakuje walizki na zasłużone, choć nie przesadnie długie wakacje, tenisiści dopiero ostrzą rakiety na wieńczące rok Barclays ATP World Tour Finals. Tak, tak- Turniej-Zwany- Masters. I choć dopiero za kilka krótkich dni i dłuższych nocy widzieć będziemy kto zdobędzie tytuł mistrza…

tenis2

Odstawiamy rakiety

Choć Masters Mastersem już się nie nazywa, choć czasy gdy imprezę wieńczące sezon zmagań tenisistek zwano Mistrzostwami Sony Ericsson minęły bezpowrotnie, emocjom i walce nie ma końca. Rozpoczęte dziś WTA Tour Championship mają za zadanie wyłonić najlepszą tenisistkę tego roku. I choć może się okazać, że nie będzie nią Agnieszka…

radwańska

Radwańska 2.0

Agnieszka wraca. Do formy. Niekoniecznie wimbledonowej, ale jakiejś, co z pewnością wystarcza na względnie umiarkowany optymizm. Szaleć z radości nie można, załamywanie rąk niektórych autorów sportowych blogów, że pozwolę sobie na masochistyczną pokutę w postaci samobiczowania, też winno się skończyć. Szczęśliwa dla Radwańskiej Azja, jak do tej pory, po wtóre,…

tenis2

Męki i udręki panny Radwańskiej

Agnieszka Radwańska przegrała IV rundę US Upen. Zrobiła to totalnie- ani przez chwilę jej nie-prowadzenie nie było zagrożone, nie dała sobie ani nam szansy na podsumowanie tego spotkania choćby jednym pozytywnym zdaniem. Chyba, że takim: „ Mogła przegrać wyżej”. Fatalna postawa Radwańskiej, która popełniła katastrofalną, jak na siebie, ilość niewymuszonych…

radwańska

Co z tą Radwańską

Ryba psuje się od głowy. Podobnie jak Agnieszka Radwańska. Głowa- achillesowa pięta naszej najlepszej w historii tenisistki, w rzeczy samej jest nie tylko jej infirmitas, ale co gorsza także ośrodkiem mocy. A gdy centrum siły i słabości jest jeden i ten sam punkt, można, czy wręcz należy, spodziewać się wszystkiego….

rebus

Jednak nie dla Naszej

Agnieszka Radwańska po zaciętej walce przegrała  pierwszy finał Wielkiego Szlema w karierze swojej, swojego kraju oraz swoich licznych kibiców. Pokonanie Radwańskiej, skazanej na porażkę z Wielką i Silną Sereną Williams, miał być dla Amerykanki przechadzką z szatni po trofeum. Szybkim spacerkiem. Bułką z masłem. Oczywistą oczywistością. Okazał się być jednak…

radwańska

Finał dla Naszej

Agnieszka Radwańska w finale Wimbledonu! Po szybkim, można wręcz pokusić się o twierdzenie, że dość łatwym meczu, w którym tylko na chwilę Agnieszka straciła prowadzenie i kontrolę nad spotkaniem, mamy nareszcie finał Wielkiego Szlema z udziałem Polki. I choć to spotkanie spokojnie można określić jej występem sezonu, tak bezbłędnie i…

bogini

Bogini wśród traw

Agnieszka Radwańska rozprawia się z przeciwniczkami niczym starotestamentowe bóstwo  ze swymi przeciwnikami do władzy nad światem. Bezlitośnie tępi każde próby konfrontacji, z godną podziwu regularnością rozprawia się ze słabeuszami, nie wierzącymi w jej moc. Okrutnie karze, za wszystkie tenisowe grzechy, a na koniec wciska w otchłań niebytu. Dominuje, rządzi, decyduje….

wimbledonold

Dawno temu w trawie

Dawno, dawno temu, gdy tenis dopiero zaczął być tenisem, a przestał być rozrywającym struny dźwiękowe sphairistike’em,  kilka dni po tym, jak Rumunia zrzuciła jarzmo tureckiej władzy, w południowo- zachodnim Londynie, rozegrano piłkę, która miała stać się jedną z ważniejszych w historii sportu. 9 lipca 1877 roku od trawiastego kortu All…


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook