rejs

Nuda. Dłużyzna, proszę pana. Aż się chce wyjść.

To były najpaskudniejsze piłkarskie mistrzostwa ostatnich lat. Odpychające jak widok owadów ucztujących na martwej myszy. Nudne jak 7-godzinny audiobook książki telefonicznej z 1996 roku. Z rozstrzygnięciem tak pozbawionym sensu, jak trzy czwarte wystąpień ministra Waszczykowskiego. To były Mistrzostwa piłkarzy zmęczonych, pozbawionych energii, gwiazd które nagle skarlały i drużyn, które nie…


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook