Tweet me love

Ptaki używają gramatyki. Dowody na tezę stawiającą procesy ewolucji w niezwykłej jaskrawym świetle, znalazł japoński naukowiec Kentaro Abe of Kyoto University, poddający eksperymentom ptaki z rodziny ziębowatych. Odkrył, iż te niewielkie, choć dla niektórych wciąż przerażające stworzenia, reagują na melodię, będącą przypadkowo zmiksowanymi sylabami ptasiej piosenki. Reperkusja na brak reguł syntaktycznych w puszczanej melodii, ma więc dowodzić istnienia specyficznego systemu sekwencjonowania porządku sylab, wspólnego dla całej społeczności tego gatunku, ergo swoistej ptasiej gramatyki.

Ćwierkanie, z angielskiego tweeting/twitting, jest więc swoistym komunikatorem. Za jego pomocą ptaki zapewne informują o zagrożeniu, czy bólu. Bardzo możliwe, iż także flirtują i wyrażają swoje pożądanie.

Sportowcy z ćwierkania zrobili natomiast instrument masowej kompromitacji.

Twitter, portal umożliwiający mikroblogowanie, to narzędzie zbliżające tych „wielkich”, nam „maluczkim”. Artyści, politycy, celebryci, a także sportowcy, w króciutkich wypowiedziach dzielą się swoimi obserwacjami, opiniami, czy prywatnymi zdjęciami. Niekiedy zdradzają się ze swoimi preferencjami…

[Czemu każdy kawałek jedzenia w Indiach musi być taaaaaaaaaaaki ostry? Zaczynam się bać zamawiając wodę...gazowaną wodę...ehhh]

…informują o zmianach w ich życiu..

[Zaręczyliśmy się !!!!!)))))))]

…albo otwierają innym „okno na świat”

Z drugiej jednak, tweety obdzierają tych bohaterów naszych marzeń, żyjących raczej przestrzeniach wyobraźni, niż realnym świecie, z tajemniczości, demitologizują herosów boisk, parkietów, hal i stadionów, zostawiając zwykłych ludzi. Niekiedy takich ze złośliwymi współmałżonkami:

[ Lubię chichotać.
I delikatny dotyk kociego futerka. Czuję takie ciepło i puszek...
I sprinkles (takie czekoladowe granulki) Rany jak ja lubię sprinkles! Pycha dla mojego brzuszka!
Czasem lubię wąchać swoje stopy. Wy też?
Moja żona: "Masz naładowany telefon? Chcę coś sprawdzić. Potem wchodzi i tweetuje z moje konta. Ale z niej osioł!]

Z kilkudziesięciu sportowców którzy internetową aktywnością odsłonili swoje prawdziwe oblicze, największą arlekinadę uprawia młodziutki atakujący Skry Bełchatów- Aleksandar Atanasijević. Siatkarz właściwie każdego dnia udostępnia od kilku do kilkunastu, najczęściej szalenie żenujących, tweetów swoich fanów. Czy raczej fanek.

Są więc wyznania miłości naprędce wypisane koślawą cyrylicą w zeszytach…

…są i porażające zezowate konterfekty…

…nie brakuje także gadżetowych dowodów oddania.

Na profilu Atanasijevića wprost roi się od tweetów o podobnej treści, a główny zainteresowany rozkwita w otoczeniu uwielbiających go pensjonarek. Wirtualnie się do nich uśmiecha, rozpływa się w e-zachwytach. Każdej pięknie dziękuje, każdej coś miłego napisze, każdej coś z siebie da. Snadź to dobrze wychowany młody człowiek i w odróżnieniu do mnie, nie mdli go na widok całej tej słodyczy.

Aleks przestał być więc po prostu siatkarzem, niezwykle utalentowanym zawodnikiem Skry Bełchatów i siatkarką przyszłością Serbii. Stał się maskotką i niebywale cennym produktem z punktu widzenia siatkarskiej konsumentki. Radosne usposobienie oraz chłopięcy urok przyniosły mu popularność, której nigdy nie dałaby siatkówka. Brzydala wszystkie Anie, Stasie i Kasie przecież by nie pokochały, a kogoś kto z taką wdzięcznością przyjmuje każde, nawet najbardziej zawstydzające zachwyty, nie można nie ubóstwiać. I deklarować tego przed całym…

[Podczas ferii ja i moi przyjaciele jedziemy do Bełchatowa i porwiemy naszego (sic!) przyszłego męża. Uważaj Dziecinko!]

…oniemiałym z zażenowania światem

Wniosek?

Ptaki ćwierkają z sensem. Ludzie niekoniecznie.

14 przemyśleń na temat “Tweet me love”

  1. ~seks telefon pisze:

    Posiadasz świetnego bloga

  2. Będę polecał Twój blog

  3. ~Jula pisze:

    A ja tak trochę z innej beczki . Chciałam podzielic się fajnym portalem Toster.pl
    Umożliwia dzielenie się z innymi ciekawymi materiałami znalezionymi w internecie. Najczęściej są to zdjęcia i grafiki, lecz można dodawać też filmy z Youtube.com, Vimeo.com, Sadistic.pl oraz wielu innych. Każdy zarejestrowany użytkownik ma na swoim koncie tablice na których umieszcza tosty czyli te właśnie znaleziska z sieci.
    Fajna zabawa, Każdy znajdzie coś dla siebie.
    Do tego na portalu jest aż 30 kategori.
    Podaje stronke http://toster.pl/

  4. ~Joanna pisze:

    Zdumiewa mnie wpis o badaniach ptaków z rodziny ziębowatych – taka rodzina nie istnieje, gdyż zięba (Fringilla coelebs) należy do rodziny łuszczaków.

    1. kaja.g pisze:

      Najwyraźniej korzystałam z mało wiarygodnego źródła.

    2. ~The Bad Wolf pisze:

      Otóż łuszczaki to inaczej ziębowate.

  5. ~Ann pisze:

    Najgorsze jest to, że od sportowców nikt tego sensu w ćwierkaniu nie wymaga … i tak ich wszyscy kochają, a jak jeszcze ćwierkają, to tylko wzrastają ich statystyki, zwłaszcza te z sympatyczności :)

    1. kaja.g pisze:

      Pewnie, że nie muszą- vide: enfant terrible footballu, niejaki Mario Balotelli. Ten naćwierkał w swoim czasie takie głupoty, że gdyby traktować to wszystko na serio to ktoś by mu w końcu zrobił z pewnych części ciała jesień średniowiecza.
      Fenomenem w moich oczach jest jednak fakt, że do wzbudzenia uczuć w młodych fankach (sama kiedyś nią byłam, i nawet gdyby w „moich czasach” był już twitter, szczerze wątpię, żebym miała do Mattiego Hautamaekiego wysyłać takie wiadomości) nie trzeba wcale prezentować jakiegoś oszałamiającego talentu sportowego. Wczoraj, zdaje się, na twitterze pojawił się Konstantin Cupkowic, kolejny podopieczny Jacka Nawrockiego i portal zalała kolejna fala uwielbienia. A tak jak Aleks to zawodnik klasy A, tak Cupko to jak na razie drugie tło Bełchatowa.

      1. ~LeoDar pisze:

        My tu o sportowcach, a tymczasem moja parafia też ma konto na tweeterze… Nie ćwierkam, więc nie wiem, co piszą, ale boję się, że to mogą być hasła w rodzaju – właśnie idę mszę odprawiać:P
        A ksiądz po kolędzie – zamiast nas zapytać np. czy chodzimy do kościoła – zadał pytanie czy daliśmy „lajki” na ich profilu na „fejsie”!!
        O tempora, o mores!!:)

        1. kaja.g pisze:

          Strach się bać co będzie za 5/10 lat! Hologramowe transmisje z mszy?

  6. ~kartofelek pisze:

    ważne że przy takiej fali uwielbienia chłop ma czas na siatkówke i całkiem ładnie sobie poczyna – co miałem okazje dzis zaobserwowac w LM

    a był czas gdy notorycznie grzał ławe razem z kolega serbskim to nie wiedziałem o co tu chodzi – ale widac dojrzał, złapał miejsce w składzie i jest bardzo przydatny

    1. kaja.g pisze:

      Fakt, podciągnął się w okresie postolimpijskim bardzo. Robi się z niego szanujący się atakujący.
      Jeszcze tylko trochę pracy nad urozmaiceniem zagrań i będzie z niego w Bełchatowie pociecha.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook