„Na stadionie nikt nie siedzi, nikt nie stoi – wszyscy stoją”
Powiedział kiedyś pan Zydorowicz. W słowo stadion dziś należałoby wpisać POLSKA.
Uderzanie w komputerowe klawisze sprawia mi trudność, trzęsę się po meczu Polska- Szwecja jakbym przebiegała te 60 minut na belgradzkim boisku, albo zdobywała bieguny zimna. W trosce o serce i nerwy, boję się, że po tych mistrzostwach, będę musiała rzucić piłkę ręczną.
Nie ma co dziś dużo gadać, bo „ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się”
Brak powiązanych notek.

~aga
21 Styczeń 2012 o 18:21
Do całkowitego zwycięstwa zabrakło JEDNEJ WENTY!! Brawo POLSKA !
~Mania
21 Styczeń 2012 o 22:21
A najlepszy był komentarz Wenty zaraz po meczu! I jeszcze było widać przerażenie w jego oczach! Eeeeech chłopcy !!
~Grzegorz z Krakowa
22 Styczeń 2012 o 10:48
Miałem wrażenie, że na te 3-4 ostatnie sekundy zabrakło komunikacji, bo ktoś (nie pamiętam już, kto) wychodził szybko do kontry, wystarczyło dograć mu piłkę, czasu było wystarczająco dużo (1/4 Wenty, a więc cała wieczność) :)
Dobrze, że oglądałem na zmianę ze skokami, bo bym chyba osiwiał :D
~Amberladys
22 Styczeń 2012 o 14:25
U mnie takie emocje panują jak gra Radwańska, Ivanović albo Djoko. Chociaż ostatnie mecze były dość spokojne, to już dziś w nocy Ana vs. Kvitowa i Djoko vs Hewitt. Oj, będzie się działo!
kaja.g
22 Styczeń 2012 o 17:50
spotkania Nola vs Lleyton też nie mogę się doczekać. Po Hewittcie wszystkiego można się spodziewać, choć obstawiam, że dziś połamie kilka rakiet.
~kartofelek
22 Styczeń 2012 o 18:57
spodziewacie się jakichś emocji w meczu Djokovic – Hewitt?
hmm hmm hmm
kaja.g
22 Styczeń 2012 o 20:36
Liczymy na pewno. Dwa takie charaktery mogą pokusić się o widowisko.
~kartofelek
22 Styczeń 2012 o 21:37
charaktery – tak ale różnica aktualna umiejętności wg mnie
zwiastuje coś szybkiego i bez historii