Medalistki2.jpg

Jeszcze Polka nie zginęła

Zmęczona. Czy raczej utyrana, bo przecież zawsze musi więcej. Ciągle coś udowadnia, ciągle pokazuje, do że zdolna jest do wszystkiego. Delikatna jest tylko z pozoru – wszyscy przecież oczekują od niej siły i twardości. I taka jest, taka się pokazuje światu. Gdy obdzierają ją z godności i odmawiają szacunku, wciąż…

Jessie2

Najpiękniejsza strona Igrzysk: najbardziej znany człowiek świata

Bitwy, które się liczą, nie są o złoty medal. To walki z samym sobą – niewidoczne, nieuchronne bitwy we wnętrzu nas wszystkich – tam się to odbywa  W 1913 roku w Alabamie powstała pierwsza szkoła Rosenwalda – ośrodek edukacyjny dedykowany ludności afroamerykańskiej. W 1913 w Alabamie właściwie zaczynała się Wielka…

beamon

Najpiękniejsza strona Igrzysk: „Skok stulecia”

Kiedy na tablicy pojawił się wynik, nie bardzo wiedział, co takiego się wydarzyło. Osiem metrów. Dziewięćdziesiąt centymetrów. Liczb tych nie rozumiał, nie potrafił przełożyć na konkretną odległość. I choć czuł, że był to skok daleki, nie wiedział jak. A był to skok w XXI wiek. Robert Beamon – dla przyjaciół…

rejs

Nuda. Dłużyzna, proszę pana. Aż się chce wyjść.

To były najpaskudniejsze piłkarskie mistrzostwa ostatnich lat. Odpychające jak widok owadów ucztujących na martwej myszy. Nudne jak 7-godzinny audiobook książki telefonicznej z 1996 roku. Z rozstrzygnięciem tak pozbawionym sensu, jak trzy czwarte wystąpień ministra Waszczykowskiego. To były Mistrzostwa piłkarzy zmęczonych, pozbawionych energii, gwiazd które nagle skarlały i drużyn, które nie…

pokój

Tam gdzie mnie nie ma

Nie ma mnie w internecie. Nie ma na blogu, rzadko też odwiedzam Twittera. Nic to wielkiego, ot kolejny człowiek przepada w bezmiarze internetów. Nic wielkiego, że nie piszę i nie komentuję. Codziennie przecież w tym wirtualnym uniwersum rzeczy tak wspaniałych – jak choćby koty w kosmosie, latające na syntezatorze, jak…

bohater

Kartonowy bohater

Co Polak to rycerz, jak mówi ponadczasowe (o zgrozo!) polskie przysłowie, które chyba nie mogłoby w bardziej ironiczny i bardziej trafny skomentować jednej z naszych narodowych wad – nienasyconej potrzeby manifestacji swojego bohaterstwa oraz nieprzeciętnego oddania sprawom wszelakim. Umierać potrafimy za wszystko – ojczyznę, wodza, ideę, tak jakby w DNA…

dyskobolbiałyfunk

Atletów apologia czyli oda olimpijska

Bo czymże jest sport jeśli nie sztuką? Popatrz na tego dyskobola – nie na darmo w brązie odlany, a potem przekuty i w marmur – czy piękno doskonalsze wskazać potrafisz, nad tę symfonię napiętych mięśni i ścięgien? Człowiek, a jednak wulkan ze snu się budzący, na sekundę przed wybuchem. Człowiek,…

Chwałek

PZHL – Polski Związek Humbugu i Lenistwa

Kilka dni temu wchodząc na „Ciężkiego” i przeglądając swoje ostatnie twórcze wynurzenia, z przerażeniem zauważyłam, że blog zamienił się w mój osobisty festiwal zjadliwości. Większość tekstów dotyczy spraw, które wywołały we mnie wściekłość, złość czy choćby irytację – próżno szukać kotów na syntezatorach, przelatujących kosmos po wielobarwnej tęczy, próżno szukać…

leon2

Zawartość cukru w cukrze

Od kilku dni ze stoickim opanowaniem i hedonistycznym zaangażowaniem ignoruję śmieszniutką debatę polskich dziennikarzy sportowych oraz nie mniej polskich siatkarskich ekspertów na temat nowego obywatela III Rzeczypospolitej – Wilfredo Leóna Venero. Ten fantastycznie utalentowany oraz nielicho żywiołowy przyjmujący, nie dość, że zakochał się w Polce to jeszcze najwyraźniej zakochał się…

Marc2

Zabójczy sportowcy: Marc Cécillon

„Dlaczego zastrzeliłem? To pytanie będę sobie zadawał do końca swojego życia” – powiedział Marc Cécillon podczas procesu sądowego, który miał zadecydować o reszcie jego życia. Ślepa, francuska Temida nie miała łatwego zadania – na swej szali wyważyć musiała wszystko to co wiedziano o smutnej sprawie jednego z czołowych francuskich rugbystów,…

Janowicz2

Król nie tego świata

Jerzy Janowicz. Złote dziecię polskiego tenisa – zawodnik, na którego czekaliśmy lata całe, miał spełnić nasze własne, narodowe sny o potędze. Miał być w dziesiątce rankingu ATP, miał wreszcie przywieźć do Polski jakiś Większy czy mniejszy Szlem. Miał być kawalerem wartym miliony. Niestety, zamiast bycia wzorem do naśladowania dla młodych,…

XXX AP386976896758.JPG S HKN,FILE USA NY

Broda, broda – siły doda!

Kiedy w latach 80 pół Polski biegało w jaśniejących niczym jutrzenka Relaksach i słuchała disco polo na walkmanach – najnowszych cudach techniki, a drugie pół oddawało cześć muzykom rockowym rozgrzewającym serca i łóżka młodzieży, w Stanach Zjednoczonych – nazywanych przez niektórych Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej (dla odróżnienia od tych drugich…


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook